MIKI everything about TATTOO

Tatuaż z Raiatea - ludu Maohi (POLINEZJA)

458036534_tattoo-polinezja-raiatea-hina-tohu-tamoko-matamata-arahu-turaipo-legenda-powstanie-tatuaż_polinesia.jpg
Według legendy dwaj młodzi bogowie, dwaj synowie wielkiego boga Ta`aroa: MATA MATA ARAHU (ten który maluje węglem drzewnym) i TU RA`I PO (ten który przebywa w ciemnym niebie) pobierali naukę i praktyki tatuowania u TOHU (prorok) - boga tatuaży. Kolejnego już dnia bez skutku zabiegali o względy pięknej HINA; rodzice pilnie strzegli swej córki przed amantami.
TOHU wymyślił i wyprodukował w tym celu narzędzia z kości i drewna, a także niebieskawy atrament, który ich upiększył. Mata Mata Arahu i Tu Ra`i Po ozdobili się motywem o nazwie Tao Maro Mata. Potem wrócili do tańca, by uwieść Hinę. Tańczyli, ich twarze były czerwone od soku liści maty (ogniwa) i ciała pokryte monoi.

458046022_tatuaz-polinezja-raiatea-MATA-MATA-ARAHU-TU-RAI-PO_tatouage-Ta-moko-maori-.jpg
Tradycyjny tatuaż polinezyjski Ta Moko
HINA widząc piękne motywy symbolizujące uwodzenie, została urzeczona ich pięknem i słuchając serca, oszukała czujność swoich rodziców, aby uciec z dwoma braćmi. Była pięknie wytatuowana. Tak więc, od tego dnia, wszyscy ludzie upiększają się, aby zyskać życzliwości bogów.

Od tamtej pory mężczyźni tatuują się, by podnieść własną atrakcyjność.



Nie jest to oczywiste?! No tak i nie śmieszne! Ale podstępne. Dzięki takiemu mitowi łatwo było przekonać ludzi do tatuażu. Dziś, żeby zachęcić do zakupów w sklepie - "cycate laski" stoją w progu i rozdają gadżety reklamowe. A motywy były jakby oczywiste (dla bogów) i podyktowane potrzebami, o których nie układano żadnych mitów, bo i po co.


Celebracja święta tatuażu na Raiatea.



Pomiędzy piaszczysta plażą a pasem zielonej trawki, który prowadzi w głąb wyspy, jeszcze przed linią drzew można zauważyć pas usypany z czarnych kamieni, żwiru?! W jednym jego końcu całkiem duże głazy tworzą solidny grunt pod ołtarzyk wykonany z drewnianych bali. Małe podium, albo ołtarz, jak kto woli, jest raczej skromny, ale zadaszony i przystrojony zielonymi aplikacjami. To tu odbywa się rytualne tatuowanie, lecz zanim do tego dojdzie, minie trochę czasu. Jest wczesny poranek, słońca jeszcze nie ma na horyzoncie. Zapalono pochodnie. Na początku kapłan przywołuje bogów przodków, by uczestniczyły duchem w akcji. Następnie zaprasza dziesięciu tatuatorów do spaceru po wulkanicznej lawie w celu oczyszczenia. Ogólnie świąteczna atmosfera, podniecenie, do tego egzotyczne fryzury ubrania i oczywiście wymalowane czerwonym pigmentem twarze tubylców, tego też nie zabrakło.
Jest ciekawie. Punktualnie o poranku, wschód słońca - kapłan wychodzi na pasaż, będący głównym miejscem ceremonii i odprawia modły.
458043357_tattoo-polinezja-raiatea-hina-tohu-tamoko-matamata-arahu-turaipo-legenda-powstanie-tatuażu_stary grzebień do tatuaży.jpg
Stary polinezyjski grzebień do tatuażu
W tej części uroczystości udział biorą wszyscy: cała wioska, gapie, licznie przybyli turyści. Po prostu festyn i zabawa, tak mi się wydaje, ale to pozory, nastroje tubylców nie są smutkiem ani wesołością. Są pogodni i odświętni, weseli duchem, ale poważni. Powodem tych nastrojów jest towarzyszący obrządkowi zwyczaj składania kamieni modlitewnych na ołtarzu z naturalnie zakrzepłej lawy. Pobożna atmosfera skutecznie podnosi imperatyw osobisty, pogłębia więź z przodkami, nadaje wysoką rangę całej uroczystości. W zasadzie jak nasze Boże Ciało, podobne ma się odczucia.
Zabieg rytualnego Tatuowania odbywa się na macie. Postać leżąca nań to nasz inicjowany mężczyzna. W najbliższym otoczeniu są tylko niezbędne osoby,: pomocnicy, tatuator i kapłan. Reszta wioski jakieś dwadzieścia metrów dalej siedzi w roli świadków. Nikt nawet nie zbliża się do areny, ani nie wkracza na żwirową alejkę. Czasami podczas obrządku pije się napój KAVA-KAVA (SAMOA, THAITI, TONGA). Sporządza się go ze sproszkowanego korzenia miejscowej rośliny i pije dla "relaksu" - no ja bym tego tak nie nazwał... . Nadchodzi czas na tatuowanie, odbywa się ono ceremonialnie, mężczyźni mają głowy przyozdobione plecionymi liśćmi palmowymi, a fryzury dość wyszukane - fikuśne z czerwonymi piórkami - ogólnie zdobne, jak na tę okazję prezentują się okazale. Technika wykonania tatuażu jest oczywiście tradycyjna, a wzornictwo ściśle tajne, magiczne i religijne.

WIZYTA W STUDIU TATUAŻU NA RAIATEA

Tak jest tylko dla wybranych i nie znaczy to, że każdy zainteresowany tatuażem musi przynależeć do rdzennej społeczności. W dzisiejszych czasach tatuowanie jest niezłym biznesem (agroturystyka). W okolicznych chatkach można wytatuować się na życzenie od stóp do głów, co nie jest rzadkością, a popularność takich spotkań jest znaczna i nie ma się czemu dziwić. Tego rodzaju praktyk, na takim poziomie "szamańskiego animuszu" w Europie i nigdzie w cywilizowanym świecie się nie celebruje w taki sposób. Słowem szkoda, że u nas nie ma takich zwyczajów, bo pewnie byłoby o czym pisać, a tak niestety tylko tyle ...


Andrzej Michnowicz
Fragment książki - Tatuaż po Polsku - red. Cyberdex 2018

Źródła:
https://www.tahitiheritage.pf/legende-matamataarahu-turaipo-tatouage/
Foto tytułowe:
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Mozas_danzando_na_Polinesia_de_Port_Aventura._Catalu%C3%B1a_315.jpg
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Samoan_Tattoo_-_full_back.jpg
Z powrotem


Dodaj komentarz

Nick / Imię:

Komentarz:


miki.hg.pl 2001-2018 KONTAKT

Formularz kontaktowy. Wszystkie pola są obowiązkowe

Imię:
Email:
Wiadomość:



alien anchor angel animal arm back berlin big biomoechanic black white blue calf caligraphy celebrites celtic character chest chinese clown color contour convents cover death demon demons devil dog dolphin dragon eagle face faces faith fish flower flowers foot freehand gnome green hand hope japan Jarek Zatryb kanji koi latin leg letters łódź love miłość nadzieja naked neck ornament Ostrołęka pitbull poland polish posejdon red rose runes runy sad angel scorpio sentences shadow shoulder signs skull smok spider studio studios sword tattoo tiger tribal trident vide cull fide wiara wings women Zet Tattoo


Losowe zdjęcia z galerii